7 prognoz dla branży muzycznej w 2023 roku

#image_title

Muzyka – 3 godziny temu

Brandona Hilla

Brandon jest młodym pisarzem z Illinois. Jego miłość do…

Branża się zmienia, a zmiana oznacza nowe możliwości. Aby dowiedzieć się, jak te możliwości i pułapki mogą się rozegrać w nowym roku, zebraliśmy prognozy ekspertów dotyczące branży muzycznej w 2023 roku.

Konsument się zmienia. Pomimo fatalnych plotek o recesji, fani są skłonni zainwestować w niewielką liczbę artystów, jeśli czują poczucie wspólnoty. Jednak budowanie społeczności niezależnych artystów nie jest rzeczą oczywistą.

Narzędzia mediów społecznościowych, takie jak TikTok, to obiecujące sposoby dotarcia do konsumentów. Ale firmy technologiczne są niestabilne i działają we własnym interesie. Web3 obiecuje pomóc artystom we wzmocnieniu i zrozumieniu ich związku z fanami, ale musi stać się bardziej przyjazny dla konsumentów, aby wpłynąć na branżę na szerszych warunkach. Rodzaj fanów, którzy kupią fizyczny album lub NFT, jest tworzony przez wspólne doświadczenie występów na żywo, ale trasy koncertowe dla małych zespołów to bardziej inwestycja niż gratka.

Nawet jeśli artystom uda się przebić i sprytnie wykorzystać dostępne im narzędzia, czynniki zewnętrzne mogą ograniczyć ich zasięg. Monopole w branży rozrywki na żywo dławią zarówno budżet konsumentów, jak i wpływy twórców. Tradycyjne platformy streamingowe nie wykazują chęci, by stać się bardziej lukratywnymi dla twórców muzyki. Ale artyści są chętni do dalszego organizowania się na rzecz lepszych warunków pracy.

Z optymistycznego punktu widzenia, nawet jeśli perspektywy gospodarcze są złe, sama muzyka pozostaje odporna na recesję. Do tego stopnia, że ​​firmy private equity wydają miliardy dolarów na zakup praw wydawniczych artystów muzycznych, ponieważ przewidują, że będzie to inwestycja bezpieczna przed recesją.

Branża się zmienia, a zmiana oznacza nowe możliwości. Aby dowiedzieć się, jak te możliwości i pułapki mogą się rozegrać w nowym roku, Okayplayer zebrał prognozy ekspertów dla branży muzycznej w 2023 roku.

1. Więcej artystów przyjmie ducha majsterkowania

branża muzyczna dj

Źródło zdjęcia: Getty

Era mediów cyfrowych przyniosła napływ narzędzi i informacji niezależnym artystom, którzy kiedyś byli mocno zamknięci za bramami dużych wytwórni. Promowanie projektu i powiększanie grona fanów nie wymaga już ogromnych budżetów i ściśle strzeżonych kontaktów.

„Jest tak wielu ludzi, którzy są jak„ musisz pozostać na tym jednym konkretnym torze ”, ale ten utwór nigdy nie istniał” Michael „Sto” Stover, specjalista ds. rozwoju artystów i konsultant ds. Marketingu, powiedział Okayplayer podczas wywiadu wideo. „Istnieje nieskończona liczba sposobów, aby dotrzeć do publiczności i zbudować grono fanów”.

W 2022 roku niezależni artyści coraz częściej korzystali z platform typu forum, aby łączyć się z fanami poza bardziej statycznymi postami w mediach społecznościowych. Artyści utworzyli grupy w aplikacji do czatowania Discord lub udostępniali rozmowy na Twitterze Spaces i Instagram Live. Ponadto wykorzystali infrastrukturę transmisji strumieniowej Twitcha do współpracy z fanami w czasie rzeczywistym.

„Knxwledge to doskonały przykład kogoś na Twitchu, który po prostu tworzy bity i angażuje publiczność, a następnie sprzedaje muzykę, ponieważ są tak zaangażowani, że chcą ją kupić” — powiedział Sto. „To zaangażowanie między fanami a artystami, interakcja, to naprawdę miejsce, w którym sprawy będą się toczyć przez następne trzy do pięciu lat”.

Roczny przeciętny konsument wydatki na muzykę faktycznie wzrosły pięć procent w 2021 roku do 98 USD. Podczas gdy zaledwie dziesięć lat temu rozprzestrzenianie się bezpłatnych plików muzycznych do pobrania ułatwiało postawę „dlaczego miałbym płacić za muzykę”, dzisiejszy wzrost wydatków jest znacznie zwiększany przez sprzedaż nośników fizycznych, takich jak płyty CD i płyty winylowe, które są uzupełnieniem możliwości dla konsumenta przesyłać strumieniowo nagrania za ułamek kosztów.

„Trudno jest tworzyć muzykę przy takich dochodach z transmisji strumieniowej, a niektórzy artyści poświęcili czas, aby wyjaśnić to swoim fanom” – powiedział Sto.

Pomimo dominacja hip-hopu na listach przebojów spadła nieco w ostatnim roku, wciąż zdecydowana większość gospodarki muzycznej może sugerować, że gotowość konsumentów do wydawania pieniędzy na artystów, z którymi czują się związani, może spłaszczać krzywą dystrybucji tego udziału w szczególności do artystów hip-hopowych.

„Artyści zaczynają zdawać sobie sprawę, że są nagrodą. Myślę, że cały przemysł muzyczny też zaczyna to dostrzegać i próbuje to jakoś odciąć” – powiedział Sto. „Ale artyści zaczynają zdawać sobie sprawę, że wytwórnie i tak mi nie pomogą, więc pozwólcie mi to zrobić samemu”. Może to potrwać dłużej, ale przynajmniej jest moje”.

2. Kreacje złamią kod TikTok

@purpleroom

Lay Bankz wykonała swoją nową piosenkę Wow on thee Purple Room! Włącz link w naszym bio już teraz! Thee Purple Room jest dostarczany przez Amethyst Collab. Jesteśmy wyprodukowani i sfilmowani w Bask Studios na Brooklynie w Nowym Jorku #theepurpleroom #drill #phillyclub #club #rnbvibes

♬ oryginalny dźwięk – ty Purple Room

Jeśli chodzi o marketing muzyczny, w 2022 roku jedna z aplikacji społecznościowych zdominowała dyskusję. miliard dziennie. Aż 75 procent użytkowników twierdzi, że odkrywa nowych artystów na platformie.

„Fani są bardziej niż kiedykolwiek chętni, aby odkryć coś jako pierwsi. Ale muszą mieć jakiś rodzaj podpisu” – Olivia Shalhoup, dyrektor generalny agencji marketingu cyfrowego Ametystowa współpraca, powiedział w wywiadzie wideo. Shalhoup udoskonalił konsekwentne generowanie tego rodzaju zaangażowania, o które domagają się wytwórnie. Jej ostatnie przedsięwzięcie, przestrzeń w stylu COLORS SHOW o nazwie Twój fioletowy pokójpołączył autentyczną kurację twórców smaku z odkrywaniem kierowanym przez artystów.

„Na przykład Lay Bankz miał występ na żywo w Thee Purple Room i wszystkie komentarze brzmiały:„ och, obserwowałem ją, czekałem na nią, kochamy ją ”, a to dlatego, że jesteśmy naprawdę wszedł w podziemie” – powiedział Shalhoup. „Nie możesz mi zapłacić za występ w Thee Purple Room. W tej chwili nie jest to platforma promocyjna”.

Od listopada strona TikTok Thee Purple Room rozrosła się do prawie 200 000 obserwujących, udostępniając oryginalne występy na żywo niedostatecznie odkrytych artystów, napędzane testami temperatury podgatunków Amethyst i stron fanowskich specyficznych dla wibracji. Jeden z ich najbardziej udanych, Wywierć dziewczętakoncentruje się na platformowaniu kobiet w muzyce musztry, które są zazwyczaj niedostatecznie reprezentowane i niedostatecznie wspierane.

Warto przeczytać!  Podejrzany o morderstwo Takeoffa pojawi się w sądzie w poniedziałek

„To, co zdefiniuje sposób marketingu TikTok, to sposób, w jaki zmieniają się konsumenci. Ludzie nienawidzą, jak się im teraz sprzedaje” – powiedział Shalhoup. „Budowanie marki staje się również o wiele bardziej ukryte niż jawne… co jest głównym powodem, dla którego marketing na stronach fanowskich jest bardziej skuteczny niż publikowanie postów przez artystów na ich stronie, ponieważ fani nie myślą, że są sprzedawani, gdy treść pochodzi od fana strona.”

Jednak niestabilne i często niezapowiedziane zmiany na platformach mediów społecznościowych będą wymagały od przedsiębiorczych twórców pozostawania na palcach i dalszego dostosowywania nawet najbardziej skutecznych strategii.

„Wzrost wydatków na reklamę na TikTok, który wynikał ze spadku wydatków na reklamę na Twitterze, naprawdę wpłynął na organiczne zaangażowanie” – powiedział Shalhoup. „W pewnym momencie, kiedy prowadziliśmy nasze strony dla fanów, mieliśmy od 10 000 do 100 000 wyświetleń każdego filmu, a pewnego dnia zaczęliśmy uzyskiwać od 300 do 500, jakbyśmy nie mogli nawet przekroczyć 1000, a ja na to: co się dzieje?'”

Shalhoup musiał skontaktować się z wewnętrznym kontaktem w TikTok, aby dowiedzieć się, że zmienili swój algorytm, aby faworyzować oryginalne treści, co zakłóciło format wyselekcjonowanych stron fanów Amythest z dużą ilością repostów. Stało się to motorem napędowym tworzenia oryginalnych treści dla Thee Purple Room, ale tak drastyczne zmiany mogą nadejść w przyszłości i nie ograniczają się do TikTok.

„Jutro dowiem się, że TikTok nie lubi już wysokiej jakości, wyprodukowanych treści” – powiedział Shalhoup. „Cóż, cała moja seria jest taka, więc co zamiast tego damy konsumentom, jak się dostosujemy?”

3. Web3 nie zniknie

Branża muzyczna na billboardach Ape NFT

Źródło zdjęcia: Noam Galai/Getty Images

W 2021 r. eksplozja kupna i sprzedaży mediów cyfrowych połączonych z publicznymi księgami kryptowalut, zwanymi NFT, eksplodowała w sferę popularną. Pieniądze i uwaga skupiona na tej przestrzeni szybko sprawiły, że stała się ona placem zabaw dla oszustów, którzy wykorzystali słabe zrozumienie przez ogół społeczeństwa wszystkiego, co jest związane z kryptowalutami. W 2022 roku boom ustąpił miejsca niewielkiemu załamaniu. Najniższa cena za NFT z popularnej kolekcji Bored Ape Yacht Club spadła od 408 000 USD do około 82 000 USD.

Mimo to, jeśli zakup NFT może stać się dla konsumenta tak prosty, jak zakup fizycznego nośnika, może stać się obiecującym narzędziem nawet dla artystów, którzy nie są dobrze zorientowani w przestrzeni Web3.

„Pewnie, że przestrzeń NFT przeszła wiele oszustw i wiele podobnych, negatywnych rzeczy, ale ludzie, którzy byli w tej społeczności od pierwszego dnia, nadal tam są” – powiedział Sto. „Wciąż jest tam mnóstwo artystów, którzy robią tam wspaniałe rzeczy. I budowanie społeczności, o której właśnie rozmawialiśmy”.

Sprzedaż NFT jest przydatna dla artystów, ponieważ nie tylko pozwala artystom sprzedawać nośnik — album, singiel, wideo itp. — po cenie, którą mogą ustalić, ale także dokładnie śledzić, kto dokonuje zakupu, a nawet pobierać tantiemy od i śledzić przyszłą sprzedaż w dół linii. Działając z analogią do fizycznych nośników, to tak, jakby artysta sprzedawał winyl i prowadził rejestr nie tylko tego, kto go kupił, ale także kontrakt, który zapewnia mu część przyszłej sprzedaży, gdy ta osoba wymienia go z kimś innym. Księga publiczna, zwana łańcuchem bloków, na której działa kryptowaluta, umożliwia śledzenie każdej sprzedaży w dół i daje artyście możliwość poznania i interakcji z konkretnymi osobami, które kupują i sprzedają ten rekord.

„Odbieramy, co to znaczy być niezależnym artystą” Dziś wieczorem., niezależny artysta hip-hopowy korzystający z Web3, powiedział w wywiadzie wideo. Wystąpił na Mixtape Snoop Dogga NFT który zarobił 300 000 $ w jeden dzień — pojawił się w magazynie Fortune za swój wkład — i sprzedał ponad 200 NFT od wejścia w kosmos mniej niż dwa lata temu.

„Do tej pory mam około 170 000 słuchaczy miesięcznie… ale nie mogłem znaleźć Rolodexu ludzi grających moje gówno”, Heno. powiedział. „Mogę na blockchainie, na zawsze, zobaczyć, kto mnie wspiera, niezależnie od tego, czy stają się anonimowi, czy z przodu… chcesz, aby byli głęboko zaangażowani”.

W krótkim czasie, Heno. był w stanie szybko nauczyć się przestrzeni Web3, po prostu uczestnicząc w aktualnych czatach Twitter Spaces i Clubhouse. Przeszedł od googlowania „blockchain” i oglądania edukacyjnych filmów na YouTube do udziału w pop-upach na żywo, podczas których inspirował go twórca o podobnych poglądach. Chociaż był w stanie nauczyć się zasad wystarczająco szybko, aby odnieść sukces jako sprzedawca, konsumenci wolniej podążali za jego przykładem.

Trudności ze zrozumieniem mechaniki kryptowaluty i łańcucha bloków stanowią barierę wejścia przeciętnego konsumenta na rynek, mimo że sprzedaż NFT przekroczyła 17 miliardów dolarów w 2021 roku. Oszustwo wyjściowe FTXoraz wpływ kopania kryptowalut na środowisko spowodować, co zrozumiałe, niechęć konsumentów do uczenia się systemów obecnie wymaganych do uczestnictwa w rynku.

Ale ze względu na cenne dane i bezterminowe tantiemy, które nawet marki i firmy spoza przestrzeni muzycznej mogą zyskać dzięki informacjom dostarczanym bezpośrednio konsumentom przez NFT, branża ma wiele bodźców do inwestowania w wypełnianie luki, która sprawia, że Web3 wydają się tak obce i niedostępne.

Teraz, gdy kurz trochę opadł, widoczne są wysiłki, aby kryptowaluty stały się bardziej przyjazne dla konsumentów i środowiska.

Nowe kryptowaluty są opracowywane z myślą o zrównoważeniu środowiskowym, a waluty o ugruntowanej pozycji, takie jak Etherium, podejmują wysiłki w celu zmniejszenia emisji dwutlenku węgla. Portfele kryptograficzne można teraz dołączyć do PayPal i Venmo, gdzie konsumenci już czują się komfortowo robiąc zakupy. Heno. mówi, że to tylko krótki czas, zanim konsumenci będą mogli kupować NFT za pomocą wizy.

„Marki, które chcą wejść w tę przestrzeń, nie wiedząc nic o web3, najpierw przyjdą do ludzi w web3”, Heno. powiedział. „Będziemy nadal oglądać te crossoverowe wydarzenia, a ludzie będą ciekawi, czy chcą na nie iść, nawet jeśli nie znają tego gówna. Ludzie, którzy są tutaj teraz i naprawdę budują, w ciągu najbliższych kilku lat będą ludźmi, których zobaczysz, robiącymi naprawdę szalone rzeczy. Myślę, że hip-hop sprawi, że web3 będzie wyglądać fajnie”.

Warto przeczytać!  Meek Mill wydaje „Don't Follow The Heathens Freestyle” — obejrzyj wideo

4. Sytuacja w trasie będzie coraz bardziej ponura

światła dla przemysłu muzycznego show

Źródło zdjęcia: Jena Ardell

Rok 2022, mimo że był pierwszym rokiem pełnego powrotu do imprez muzycznych na żywo, nie był idealny dla większości wykonawców. Znane niezależne zespoły z ogromną rzeszą fanów, takie jak Little Simz, Santigold i Animal Collective, musiały odwołać całe trasy koncertowe z powodu słabych perspektyw finansowych.

„Koszt wszystkiego jest do tego stopnia, że ​​​​artyści czują, że może to nie być tego warte, nie mogą zarobić” Johna Kelloga, dyrektor programowy Master of Arts in Music Business dla Berklee Online, powiedział w wywiadzie wideo. — Chodzi mi o to, że wszyscy są w drodze. Więc masz kilka czynników.”

Lata ograniczonych lub zerowych opcji koncertowania oznaczają, że opóźnione trasy koncertowe nawet dla starych albumów głównych artystów sprzedających bilety, takich jak Tame Impala, konkurują w tym samym roku z trasami koncertowymi dla nowych albumów głównych artystów sprzedających bilety, takich jak Kendrick Lamar, Bad Bunny i Taylor Szybki. Konsument nie tylko ma ograniczony budżet na imprezy z muzyką na żywo, ale inflacja i przesyt na rynku podnoszą ceny autokarów turystycznych, pokoi hotelowych, pracowników sceny i każdej innej pozycji w bilansach.

„Nie spodziewam się, że prawdopodobnie przez kolejny rok sytuacja się wyrówna” – powiedział Kellog. „Ten nadmiar wciąż będzie tam, ponieważ ludzie są tak zainteresowani chodzeniem na koncerty, że zamierzają kupić bilety”.

Wpatrując się w swoje mahoniowe biurka, pocierając koniuszki palców i liżąc kotlety, organizatorzy imprez i właściciele ostatnich miejsc, które pozostały, dalej dławią małe występy, podnosząc koszty głównych tras koncertowych i rezerwując tylko występy, które utrzymują zapalone światła na stadionie.

5. Sprawa antymonopolowa Ticketmaster ukształtuje przyszłość muzyki na żywo

Witryna Ticketmaster

Zdjęcie ilustracji: Joe Raedle/Getty Images

Fuzja Live Nation Entertainment i Ticketmaster w 2010 roku prawdopodobnie jest przyczyną tego, że nie dostałeś tych miejsc w Taylor Swift.

„Zarządzają talentami. Promują talenty. Sprzedają bilety dla talentów” – powiedział Kellog. „Myślę, że wielu ustawodawców uważa, że ​​stworzyło to dla nich rodzaj monopolu”.

Od zeszłego lata średnia cena biletu na koncert na jedną ze 100 najpopularniejszych tras koncertowych w Ameryce Północnej wynosiła do 17 proc od 2019 r. — ostatniego roku, w którym dostępne są pełne dane — do 108,20 USD przed odsprzedażą. Ceny odsprzedaży siedzeń podłogowych dla wykonawców takich jak Harry Styles, Kendrick Lamar i Red Hot Chili Peppers wahają się od 500 do 980 USD, z naciskiem na wyższą półkę.

Jak donosi przez HBO Last Week Tonight z Johnem Oliverem, okazało się, że artyści tak wielcy jak Justin Beiber kupili nawet znaczną część swoich własnych biletów tylko po to, by skorzystać z niesamowicie wysokich cen odsprzedaży – praktyka, która Ticketmaster może nawet po cichu poprzeć.

„Poza tym Ticketmaster jest w stanie zatrzymać te pieniądze do czasu koncertu” — powiedział Kellog. – Sprzedają te bilety z rocznym wyprzedzeniem. Zarabiają tak dużo pieniędzy tylko na odsetkach, trzymając te pieniądze.

W listopadzie, — poinformował New York Times że dział antymonopolowy Departamentu Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych prowadził dochodzenie w sprawie potencjalnego naruszenia przepisów antymonopolowych przez Live Nation Entertainment. Meksyk poszedł do przodu z wydawaniem grzywna dla Ticketmaster za umożliwienie sprzedaży co najmniej 1600 duplikatów biletów na pokaz Bad Bunny w Mexico City.

„Wszystkie te średniej wielkości mniejsze kluby są pochłaniane i po prostu coraz trudniej jest grać gdziekolwiek bez grania przez ich [Ticketmaster/Live Nation] zasady”, Joel Jerome, członek i przedstawiciel Związek Muzyków i Pracowników Sprzymierzonych (UMAW), powiedział.

„W tej chwili dzieje się coś ważnego, gdy niektóre miejsca pobierają od artysty do 25, 30, 40 procent sprzedaży towarów. Więc teraz nie tylko zarabiamy mniej, ale teraz korzystasz z innej formy dochodu, która zwykle w 100 procentach trafiłaby do artystów” – powiedział. „Sprawa Live Nation/Ticketmaster z pewnością będzie dla nas wielką rzeczą w przyszłym roku”.

6. Artyści muzyczni zorganizują się na rzecz lepszych warunków pracy

Znak Spotify

Źródło zdjęcia: Alberto Ortega/Europa Press za pośrednictwem Getty Images

Pandemia COVID-19 jeszcze bardziej pogorszyła złą sytuację ekonomiczną artystów muzycznych, prowadząc do wzmożonej aktywności i organizowania się związków muzyków. W lipcu UMAW współpracowało z przedstawicielką Michigan Rashidą Tlaib, aby się oświadczyć Rezolucja Kongresu które przyniosłyby nowe przychody z opłat licencyjnych dla artystów muzycznych.

„W przypadku tej konkretnej grupy, jak sądzę, pierwotnych członków, 20 z nich zebrało się razem, aby spróbować rozszerzyć zasiłki dla bezrobotnych dla freelancerów, takich jak ja”, powiedział Jerome, który również artysta akustyczny i inżynier dźwięku. „To była nasza pierwsza zbiorowa akcja jako grupa. Pandemia otworzyła wiele oczu na to, jakie warunki są dla ludzi, którzy tak naprawdę nie mają takich samych zabezpieczeń, jakie miałyby inne grupy pracownicze”.

Podczas gdy ogólna gospodarka artystyczna gwałtownie spadła w latach pandemii, publikowanie w Internecie i transmisje strumieniowe były jedynymi sektorami, które można było zobaczyć znaczący wzrost.

UMAW wezwał również giganta streamingowego Spotify do ustalenia podstawowej opłaty licencyjnej w wysokości jednego centa za strumień. Obecnie tantiemy są wypłacane proporcjonalnie do wszystkich strumieni w stosunku do całkowitych przychodów z subskrypcji. W 2022 roku liczba ta wahała się od 0,003 do 0,005 USD na strumień. Po tym, jak wytwórnia artysty przejmuje część tych tantiem, zdecydowanej większości artystów nie pozostaje wiele z faktycznego przesyłania strumieniowego ich muzyki.

„Kiedy dyrektor generalny cyfrowej szafy grającej [Spotify] jest nie wiem, ile razy bogatszy od Paula McCartneya, który jest odnoszącym największe sukcesy autorem piosenek wszechczasów, co mówi mi, że coś jest naprawdę nie tak z systemem” – powiedział Jerome. „Muzyka to praca, jest coś warta, a muzycy muszą zacząć odpowiednio zarabiać”.

W 2018 roku amerykańska Rada ds. Praw Autorskich podniosła odsetek przychodów, które usługi przesyłania strumieniowego musiałyby wypłacić z 10,5 procent do 15,1 procent. Jednak Spotify, Google, Amazon i Pandora przez ostatnie cztery lata odwoływały się od tego orzeczenia i utrzymywały wypłacany procent na poziomie 10,5 procent. Z tablicą potwierdzając stawkę 15,1 proc w lipcu tego roku firmy zajmujące się transmisją strumieniową będą winne wiele zaległych płatności wydawcom i autorom piosenek. Jednak potwierdzona stawka jest nadal niższa niż 20-procentowa stopa, która nadążałaby za inflacją, jak sugeruje National Music Publisher’s Association.

Warto przeczytać!  Boosie mówi, że muzyka Jaya-Z nie jest istotna

Oprócz walki o wyższe opłaty za transmisję, wydawcy muzyczni toczą kolejną batalię prawną przeciwko wyższym opłatom za mechaniczne tantiemy wypłacane autorom piosenek w nadchodzących latach. Rada ds. praw autorskich w Stanach Zjednoczonych jest rozpatrzenie sprawy dzięki czemu wydawcy i autorzy tekstów mogliby otrzymywać wyższe płatności za utwór za fizyczną sprzedaż nośników, takich jak płyty CD i winyle.

Spotify twierdzi, że dwie trzecie swoich przychodów z muzyki jest zwracane posiadaczom praw. Wszyscy widzieliśmy wykres kołowy Pac-Mana ze Spotify na wynos pozornie oscylujący wokół hojnych 20-30 procent płatności za subskrypcję, ale jest to mylące, ponieważ obejmuje tylko przychody z subskrypcji.

„Nie są zbyt przejrzyści co do tego, skąd pochodzą pieniądze… Jest rok 2022, dane to złoto. Dane to w zasadzie nowy olej. To artyści zajmujący się eksploracją danych i ich bazy fanów” — powiedział Jerome. „Więc krąży mnóstwo pieniędzy, których artyści nie dostają. Próba skłonienia Spotify, aby coś z tym zrobiła, była naprawdę trudna, dlatego też pomyśleliśmy o tym na drodze legislacyjnej”.

Częścią bitwy jest zmiana mentalności konsumentów wobec muzyki.

„Ludzie płacą więcej za filiżankę kawy niż za pobranie piosenki. Kawa, która trwałaby 10 minut, wiesz, płacą za nią 5 dolarów. Nie pobiorą piosenki za 99 centów, która może trwać całe życie” – powiedział Jerome. „Następny rok będzie opierał się tylko na liczbach, próbując edukować ludzi na temat naszych problemów i starać się, aby ludzie byli podekscytowani i zmotywowani. Nie tylko muzycy, ale także melomani”.

7. Dobra passa wykupywania praw wydawniczych będzie kontynuowana.

Prawa wydawnicze to teraz duże pieniądze. W ciągu ostatniego roku Katalog Davida Bowiego sprzedany za ponad 250 milionów dolarów, Future sprzedał swój katalog od 2004 do 2020 roku za około 75 milionów dolarów. w 2021 r. co najmniej 5 miliardów dolarów wydano na zakup praw do muzyki. Katalog Bruce’a Springsteena sam sprzedano za około 550 milionów dolarów.

„Bruce zapewnia wartość firmom inwestycyjnym, mając swój katalog o wysokiej wartości odtwarzania”, Jason „DJ Envision” Pawlak, który prowadzi kanał YouTube Pieniądze i muzyka, powiedział. „Te firmy dokonały obliczeń, jaki będzie ich zwrot. Dlatego są gotowi wydać taką kwotę”.

Gwałtowny wzrost zakupów może częściowo wynikać z tego, że nagrania muzyczne są inwestycją w pewnym stopniu odporną na recesję. Przy wszystkich rozmowach o złych perspektywach gospodarczych w najbliższej przyszłości firmy starają się zdywersyfikować swoje inwestycje, a popularne katalogi mają bardziej stabilne długoterminowe zwroty.

„Prognozy dotyczące przesyłania strumieniowego i przychodów generowanych przez przesyłanie strumieniowe sięgają dachu przez resztę tej dekady” — powiedział Kellog.

Nowelizacja z 2005 r z prawem autorskim pozwala również na traktowanie praw autorskich do aktywów muzycznych jako środków trwałych, a nie towarów w inwentarzu. Oznacza to, że kupno i sprzedaż praw do publikacji jest opodatkowane tylko 15-20% podatkiem od zysków kapitałowych, a nie znacznie wyższymi zwykłymi stawkami podatku dochodowego.

„I to właśnie zachęca tak wielu artystów, artystów i firmy do sprzedaży tych praw autorskich” – powiedział Kellog. „To jest powód, dla którego będziesz miał jeszcze więcej w krótkim okresie, ponieważ prezydent Biden zagroził, że to zrobi zmienić te prawa. Chce zamknąć tę lukę”.

Posiadanie praw wydawniczych do katalogu oznacza również coś więcej niż bierne pobieranie tantiem ze strumieni w czasie. Strumienie przychodów z inwestycji mogą nadejść za każdym razem, gdy piosenka zostanie wykorzystana w filmie, reklamie, zsamplowana w innej piosence i nie tylko.

„Firmy inwestycyjne zauważają, że ci artyści odgrywają dziś dużą rolę w naszym świecie” – powiedział Pawlak. Sprzedają nasze produkty, więc wielu artystów jest partnerami marki. To coś więcej niż tylko bycie artystą, kupujesz osobę. Kupujesz to, w co oni wierzą, kupujesz wszystko”.

Nawet stosunkowo nowi artyści otrzymują oferty, gdy firmy widzą silne marki z dużą szansą na to, by stać się silniejszymi. Russ niedawno odmówił ofertę 50 milionów dolarów na publikację praw do jego muzyki. Mając za sobą historię kontraktów opartych na wyzysku, zwłaszcza artyści hip-hopowi mają dobry powód, by uważać na sprzedaż swoich katalogów.

„Jeśli mówimy o artystach takich jak Russ, który jest całkowicie niezależny, ma sens, dlaczego nie sprzedałby za 50 milionów” – powiedział Pawlak. „Przynosi 100 000, 200 000 tygodniowo z posiadania swojej muzyki. W tym momencie myślę, że ważne jest, aby zrozumieć, kiedy sprzedawać swoją muzykę”.

“[Future] może teraz wziąć te 75 milionów i wykorzystać je na coś innego. Mógł wchodzić w nieruchomości lub otwierać nowe biznesy, inwestować w start-upy i firmy o ugruntowanej pozycji” – powiedział Pawlak. „To trochę jak nowy początek. Zarobił już miliony na swoim innym katalogu, sprzedał go dodatkowo za 75 milionów, a teraz może wykorzystać te pieniądze gdzie indziej i rozpocząć nowe przedsięwzięcie”.

Przyszłość z pewnością jest niepewna, ale inwestycje private equity stwarzają artystom potencjał do przekształcania odnoszących sukcesy marek własnych i rozwijających się katalogów w lukratywne portfele w różnych branżach. Nowi artyści stają przed wyzwaniami związanymi z łączeniem się z fanami, takimi jak zmienność mediów społecznościowych, która stała się tak kluczowa, czy korporacyjne monopole, które powiększają przepaść między dużymi i małymi facetami. Ale jeśli rok 2022 coś wyjaśnił, to to, że artyści i ich zespoły będą nadal pokonywać wyzwania dzięki kreatywnym nowym rozwiązaniom i dobrym staromodnym łączeniu się.

__

Brandon jest młodym pisarzem z Illinois. Jego miłość do opowiadania historii przyciąga go do hip-hopu i dziennikarstwa.

Źródło