BREAKING: Czwarty podejrzany w areszcie w sprawie morderstwa młodego Dolpha

Czwarty mężczyzna zgłosił się na policję w związku z brutalnym morderstwem gwiazdy rapu Younga Dolpha.

Według śledczych, mężczyzna o nazwisku Jermarcus Johnson poddał się władzom dzisiaj (18 listopada).

Jak dotąd policja nie ujawniła, jaką rolę odegrał Johnson w zabójstwie Young Dolpha. Jednak zostanie formalnie oskarżony o spisek w celu popełnienia morderstwa pierwszego stopnia, kiedy zostanie formalnie postawiony w stan oskarżenia.

W zeszłym tygodniu mężczyzna o nazwisku Hernandez Govan został oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia, usiłowanie morderstwa pierwszego stopnia i spisek w celu popełnienia morderstwa pierwszego stopnia.

Prokuratorzy twierdzą, że 43-letni Govan rzekomo wynajął rapera Justina „Straight Drop” Johnsona i współpracownika Corneliusa Smitha, aby zamordowali Younga Dolpha.

23-letni Johnson i 32-letni Smith zostali oskarżeni o morderstwo pierwszego stopnia za udział w śmiertelnej strzelaninie rapera przed piekarnią Makeda’s Cookies 17 listopada 2021 r.

Warto przeczytać!  Wideo: A$AP Rocky „Shittin' Me”

Jak donosi AllHipHop.com, raper został postrzelony 22 razy poza lokalizacją Makeda’s Homemade Cookies w południowym Memphis.

Motyw chęci zabicia Dolpha przez czterech mężczyzn nie został jeszcze ujawniony, ale źródła twierdzą, że Jemarcus Johnson jest krewnym Justina Johnsona.

Inny podejrzany, Shundale Bartnett, został zatrzymany w stanie Indiana, ale w niewytłumaczalny sposób zwolniony. Jest poszukiwany za morderstwo pierwszego stopnia, chociaż nie jest jasne, czy nakaz zabójstwa pierwszego stopnia jest związany z zabójstwem Dolpha.

Stan twierdził, że Barnett pomógł Johnsonowi uciec z Memphis do Indiany po zamordowaniu Dolpha.