Corio (YNL Capone) porzuca wizualny thriller "Nie biegnij"

Miłość przybiera nieoczekiwany obrót w przypadku wschodzącej gwiazdy rapu z Kentucky, Corio, dawniej YNL Capone, który widzi, jak prężnie realizuje swoje zdystansowane zainteresowanie miłością w nowym filmie „Don’t Run”. Podczas gdy wizualizacja wyreżyserowana przez Brandona Lopeza opowiada jedną historię, teksty opowiadają inną, gdy Corio szczegółowo opisuje zmagania w związku. Widzimy, jak fizycznie i metaforycznie ściga miłość swojego życia poprzez spowiedź.

„Rzeczy, które robiłem w ciemności, wyszły na jaw” — mówi Corio. „Pozwoliłem, by moje demony i problemy życiowe sprawiały, że oboje cierpieliśmy i wiem, że ona chce uciec, ale nie mogę pozwolić jej odejść, ponieważ ją kocham. W tym momencie mój związek jest wrakiem. Jedynym sposobem Mogłem o tym mówić, żeby zrobić z tego sztukę. Maxx B zaczął grać na gitarze, a pierwszym ujęciem było to, do którego nagrałem. Cała sesja trwała może godzinę. Szczerość i ból sprawiają, że pisanie jest łatwe”.

Warto przeczytać!  Woah: Brazylijczyk zażył jakiś lek, który czyni go odpornym na fizykę!

Pochodzący z Lexington wydaje utwór „Don’t Run” po tym, jak przyciągnął powszechną uwagę swoim wcześniej wydanym hitem „Phone Off”. A dzięki niedawnemu wzrostowi popularności, „Don’t Run” jest idealnym punktem wyjściowym dla nowych fanów wschodzącej gwiazdy, ponieważ dostarcza on prawdopodobnie najlepszą dotychczas pracę. Koniec wizualizacji mówi głośno. „Don’t Run” i „Phone Off” są dostępne na wszystkich platformach streamingowych za pośrednictwem własnego wydawnictwa.

Spójrz na „Don’t Run” poniżej, a następnie śledź nowego artystę w mediach społecznościowych, aby otrzymywać codzienne aktualizacje.

Źródło