Fridayy ujawnia, jak włamał się do przemysłu muzycznego i zdobył trzy nagrody Grammy w ciągu zaledwie roku, marzenia o pracy z Frankiem Oceanem, związek z Vory, + nowa EP-ka

Fridayy to trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy piosenkarz, autor tekstów i producent z Filadelfii. Obecnie jest związany z Def Jam i zdobył swój przełomowy moment w tym roku, występując w przebojach, takich jak „GOD DID” DJ Khaleda obok Ricka Rossa, Lil Wayne’a, Johna Legenda i Jaya Z, a także w „Forever” Lil Baby, który zdobył mu jego pierwszy hit w pierwszej dziesiątce na liście Billboard.

Rozmawialiśmy z Fridayym o tym, jak pisanie piosenek pomogło mu szybciej zaistnieć w przemyśle muzycznym, o jego wyjątkowym brzmieniu, jego marzeniach o pracy z Frankiem Oceanem, jego nowo wydanej EP-ce Lost In Melody i nie tylko.

Oumou Fofana: To jest TWÓJ rok. Niedawno zostałeś nominowany do nagrody Grammy i już jesteś na listach przebojów Billboardu. Jak się teraz czujesz?

piątek: dobrze karmię. To nie jest sposób, aby to naprawdę wyjaśnić. Czuję się jednak błogosławiony. Czuję się błogosławiony, to dobre określenie.

Oddechowy: Czy kiedykolwiek wyobrażałeś sobie włamanie w ten sposób?

piątek: Zawsze to sobie wyobrażałem, ale nie wiem, czy to będzie tak, tak szybko i jak to się stało. Ale zawsze widziałem siebie na tym poziomie. Zawsze wiedziałem, że powinienem być na tym poziomie. Z pewnością.

Oddechowy: Ale twój wokal w „God Did”? Wow. Naprawdę ożywiłeś ten utwór. Jesteś wschodzącym artystą i już nagrałeś płytę z ikonami muzyki, takimi jak Jay Z i Lil Wayne.

piątek: To jest szalone. Czasami myślę, że to nierealne, jakby to było szaleństwo. Są ludzie, którzy są w branży od dłuższego czasu i nie mogą dostać szansy, którą dostałem ja. To błogosławieństwo. Nie mogą nagrać piosenki z Jayem Z. Fakt, że to zrobiłem na pierwszym roku, jest błogosławieństwem.

Oddechowy: Czy możesz nam opowiedzieć historię tego osiągnięcia?

piątek: Piosenka pierwotnie zaczęła się ode mnie. Nikogo na nim nie było. To naprawdę miało być przerywnik, w którym śpiewam tylko ja. Ale kiedy został wysłany do Khaleda, rzucił na niego wszystkich raperów w następnym tygodniu.

Oddechowy: Oprócz twojego wokalu w singlu Lil Baby „Forever”, który pochodzi z jego najnowszego albumu, pomogłeś także go wyprodukować. Jak doszło do tej współpracy?

Warto przeczytać!  Ekskluzywny wywiad: IamDerby

piątek: To było właściwie przeze mnie i Vory’ego. To była piosenka moja i Vory’ego. Opublikował to na Instagramie i chyba Lil Baby to usłyszała. Nie wiem, jak to usłyszał, ale uderzył Vory’ego i powiedział: „Kto śpiewa na haku?” Vory powiedział: „To mój facet, to mój człowiek w piątek”. Tak właśnie się zaczęło. Lil Baby zdjął Vory’ego i po prostu zatrzymał piosenkę dla siebie. Pierwotnie miała to być piosenka ja i Vory.

Oddechowy: Kiedy to się stało?

piątek: To było jakieś trzy tygodnie przed wydaniem albumu Baby. To było jak ostatnio. Wyglądał, jakby kończył swój album. Właśnie do tego doszliśmy.

Oddechowy: U Ciebie wszystko dzieje się tak szybko. Osiągnięcia wstecz.

piątek: To właśnie ci mówię. Nawet nie wiem, jak się jeszcze czuję. Tak naprawdę nie mam okazji usiąść i wszystko przetrawić.

Oddechowy: Napisałeś i wyprodukowałeś piosenki dla Chrisa Browna, Wiz Khalifa, Meek Mill, Tink, G Herbo, Rod Wave i innych. Czy zaczynałeś jako producent, a potem przeniosłeś się na śpiewanie? Opowiedz nam o tej podróży.

piątek: Całe życie byłem artystą. To nie było tak naprawdę poruszające, ponieważ nigdy nie miałem struktury ani wszystkiego, czego potrzebujesz poza muzyką. Nigdy nie miałem tych rzeczy. Więc kiedy spotkałem mojego menadżera, powiedział: „Bracie, może powinieneś po prostu zacząć pisać i produkować piosenki. Może to być szybszy sposób na dostanie się do drzwi. Ponieważ naprawdę, naprawdę, kiedy spotykasz się jak A&R i mówisz im, że jesteś artystą, tak naprawdę ich to nie obchodzi. Kiedy powiesz im, że jesteś autorem piosenek i możesz dać ich artystce 10 piosenek, naprawdę by się z tobą polubili. Każdego dnia zabiorą cię do studia. To tak, jakbyś oferował coś innego niż staranie się o bycie artystą. Więc jakby pierwsze pisanie piosenek było szybszą drogą do drzwi.

Oddechowy: To bardzo interesujące wiedzieć. Czy muzyka jest czymś, co krąży w twojej rodzinie?

piątek: Tak, wszyscy moi bracia zajmują się muzyką. I moi kuzyni też. Wszyscy w jakiś sposób gramy na jakimś instrumencie lub śpiewamy. To naprawdę działa w rodzinie. Myślę też, że to coś w stylu kościoła. Po prostu słucham całej muzyki dorastając.

Warto przeczytać!  50 Cent wyjaśnił, dlaczego odrzucił ofertę o wartości 1,3 miliona dolarów od University Music Group

Oddechowy: Masz bardzo wyjątkowy dźwięk. Twój głos jest po prostu inny.

piątek: Słucham wielu uduchowionych piosenkarzy, oldschoolowych piosenkarzy, piosenkarzy gospel i tak dalej. Słuchałem dużo Johna Legenda, Boy II Men i muzyki kościelnej. Potem mieszam to z nową energią. Tak bym wyjaśnił swój głos.

Oddechowy: Kto nadał ci przezwisko „Melody God”?

piątek: Sam sobie nadałem ten pseudonim. To było jak pierwszy raz, kiedy ja i Timbaland zaczęliśmy pracować. A potem ciągle mi powtarzał: „Bracie, te melodie są szalone. Nie zabraknie melodii”. Naprawdę tak się nazwałem, ale po prostu byłem podekscytowany, ponieważ dla mnie Timbaland the GOAT. Sposób, w jaki po prostu odpowiadał na to, co mu wysyłałem, powiedziałem: „Tak, na pewno jestem„ Bogiem Melodii ”.

Oddechowy: Czy są jacyś muzycy, na których się wzorujesz w poszukiwaniu inspiracji?

piątek: Timbaland jednym z nich na pewno, Kanye West jednym z nich na pewno. Jest wielu producentów, których mógłbym wymienić. Z wieloma już pracuję, jak moi bracia. Inspiruje mnie Ayo, jest producentem, Bizness Boi, Fortune.

Oddechowy: Czy marzysz o współpracy z jakimiś artystami?

piątek: Człowieku, chcę pracować z Frankiem Oceanem. Chcę pracować z Temsem, Sza, Burna Boyem.

Oddechowy: Słuchałem wczoraj twojej EP-ki Lost in Melody. Naprawdę czułem wrażliwość poprzez teksty. Możesz powiedzieć, że twoje zmagania z podaniami były dużą inspiracją dla tego projektu.

piątek: Tak, chciałem się po prostu skupić na tym, przez co przechodzę i przez co wiem, przez co przechodzą inni ludzie, wiesz? Chciałem tylko sprawić, byś poczuł to poprzez muzykę. Czasami nawet nie nurkuję głęboko. Jakbym mógł naprawdę zanurkować głębiej, ale po prostu trzymam to na poziomie powierzchni, więc możesz to zrobić na swój własny sposób. Jakkolwiek to bierzesz, bierzesz to. Bo to byłoby jak piosenki takie jak „Don’t Give Up On Me” czy „God Sent”, moi fani by mnie podrywali i mówili mi co innego, wiesz co mam na myśli? Jak różne scenariusze z własnego życia, podczas gdy odnoszą się do piosenki, wiesz? Więc po prostu próbuję nawiązać kontakt z ludźmi, ponieważ wiem, że każdy przez coś przechodzi.

Warto przeczytać!  Chino wydaje swoją najnowszą EP-kę „Lost Soul”

Oddechowy: Bóg posłał jest właściwie jedną z moich ulubionych piosenek z Ep. Ty i Vory? Jest obecnie jednym z moich ulubionych artystów. To jednak epicka kombinacja. Jakie są twoje relacje z Vory?

piątek: Vory jeden z tych ludzi, jak tylko usłyszał mnie, po prostu chciał pomóc. To było autentyczne. Nawet on dając Lil Baby tę piosenkę, która po prostu pokazuje, jakim typem czarnucha jest, wiesz? Chciał tylko pomóc. To mój brat, naprawdę. Jak tylko się z nim połączę, on po prostu da mi radę. Jakbyśmy rozmawiali przez telefon, dał mi tylko radę, jak przez to przejść. Wiesz, ponieważ robił to dłużej niż ja. Bardzo podoba mi się teraz jeden z KOZÓW. Jest ulubionym artystą twoich ulubionych artystów. Wszyscy twoi artyści z listy A uwielbiają Vory. Po prostu mi pomaga, bo zaczynał tak jak ja. Wymyślił Brysona, wymyślił Drake’a.

Oddechowy: Jak się poznaliście?

piątek: To był Instagram.

Oddechowy: Jaka była najlepsza rada, jaką kiedykolwiek otrzymałeś od kogoś z branży.

piątek: Nie koncentruj się na wygranej, którą właśnie zdobyłeś. Na przykład pracuj dalej, ponieważ kiedy już wygrasz, wszyscy naprawdę chcą, żebyś przestał, więc naprawdę musisz iść trzy razy mocniej. Tak jak powiedział Khaled, kluczem do zwycięstwa jest ciągłe wygrywanie. Kiedy patrzę wstecz 10 lat, chcę być jak „Cholera, naprawdę zostawiłem ślad”. Dlatego tak naprawdę nie zanurzam się w nim, jak mówiłeś. Po prostu myślę o tym, co dalej.

Oddechowy: Tak jak powinieneś. Co dalej z tobą?

piątek: Prawdopodobnie trasa koncertowa, na pewno nowy projekt w 2023 roku.

Oddechowy: Masz więcej teledysków z EPki?

piątek: O tak zdecydowanie. strzelamy. Próbujemy nakręcić teledyski do wielu piosenek z EP. Zdecydowanie wypatruj kilku remiksów. I jeszcze kilka funkcji. Pracuję nad projektami kilku osób, które też mają wkrótce wyjść.

Obejrzyj teledysk do najnowszego singla Fridayy’ego „Empty Stomach” z jego debiutanckiej EP-ki Lost In Melody poniżej: